środa, 4 maja 2016

Hulajnoga dla dorosłych z Biedronki

Hulajnoga dla dorosłych w Biedronce jest sprzedawana od 02.05.2016 r. i kosztuje 149 zł. Składana i lekka konstrukcja wytrzyma maksymalne obciążenie 100 kg. Posiada kółka o średnicy 20 cm z łożyskami ABEC 5.

Hulajnoga dla dorosłych z Biedronki
źródło: biedronka.pl

Hulajnoga dla dorosłych z Biedronki - opis:
- składana i lekka konstrukcja
- regulowana kierownica
- maksymalne obciążenie: 100 kg
- kółka o średnicy 20 cm z łożyskami ABEC 5
- składana kierownica
- trzystopniowa regulacja kierownicy: 86 - 91,5 - 95,5 cm

4 komentarze:

  1. Super hulajnoga, świetnie się jeździ. Ma nawet stopkę do podparcia. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze mówiąc - zastanawiam się nad zwrotem hulajnogi.
    Kupiłem ją dwa dni temu i już wychodzą spore usterki.
    1. Stopka otwiera się podczas jazdy - wymontowana.
    2. Oś blokująca hulajnogę przed złożeniem wyrobiła/rozklepała ramę, więc hulajnoga ma spory luz, nawet pomimo poskręcania.
    3. Łożyska główki ramy były złożone na sucho, bez nawet najmniejszej ilości smaru.
    4. Brak jakichkolwiek kluczy ampulowych do poskręcania sprzętu.
    Pierwszy dzień jazdy - bardzo OK.
    Drugi - więcej wkurzania się niż jazdy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Co do zastrzeżeń to prawda, stopka otwierała się, ale poprawiłem sprężynę i jest ok.
    To że w łożyskach kierownicy nie ma smaru to nawet nie wiedziałem - przydatna uwaga to się nasmaruje.
    Oś blokująca nie sprawiła mi problemu, wiadomo musi być dobrze skręcona, jak będzie zbyt luźno to rozbije ramę co na jeździe po chodnikowej kostce brukowej jest praktycznie pewne.
    Cena identycznej hulajnogi z dodatkowym przednim błotniczkiem to 345zł.
    Podest wykonany jest z grubego odlewu aluminium, natomiast kierownica i wspornik jest niestety metalowy, co znacznie zwiększa wagę.
    Ale nic nie zastąpi praktyczności hulajnogi i można ją zabrać praktycznie wszędzie, ja mam dodatkowo wbudowany "eko-napęd czworonożny" zasilany biopaliwem ale czasem się wyłącza i trzeba wspomagać nogą ale kilka kilometrów ubywa jak na rowerze ;)
    Na dokładkę się przyznam że 40wiosenek mi już dawno minęło i mam gdzieś co ktoś sobie myśli jak jadę na łyżworolkach czy hulajnodze (bo rower mi jeszcze przystoi).
    Inni moi rówieśnicy mają spore mięśnie piwne i są zawodowymi operatorami pilotów RTV, a ja dokąd dam radę to nie zamienię aktywnego wypoczynku na oglądanie reklam.
    Pozdro dla aktywnych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No to ja już pożegnałem swoją hulajnogę.
    Radzę je zwracać czym prędzej, bo zagrażają zdrowiu i życiu użytkownika.

    https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=739288866213962&id=100003985653417

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie jesteś zalogowany wybierz opcję "Komentarz jako:" następnie "Nazwa" i wpisz swoje imię lub pseudonim. Ułatwi to komunikację między użytkownikami. Obraźliwe komentarze oraz linki do stron nie na temat będą usuwane.