reklama

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Spalinowa pilarka łańcuchowa z Biedronki

Spalinowa pilarka łańcuchowa w Biedronce będzie sprzedawana od 18.04.2013r. i będzie kosztowała 279zł. Piła spalinowa Oregon posiada silnik 2-suwowy o mocy 2,31 KM (1,7 kW) i pojemności 45 cm3, chłodzony powietrzem.

Spalinowa pilarka łańcuchowa Biedronka
źródło: biedronka.pl

Spalinowa pilarka łańcuchowa z Biedronki - opis:
- prędkość biegu jałowego: 3000 obr./min
- prędkość maksymalna: 10000 obr./min
- gaźnik Walbro
- pojemność zbiornika paliwa: 550 cm3
- pojemność zbiornika oleju: 260 cm3
- silnik 2-suwowy o mocy 2,31 KM (1,7 kW)i pojemności 45 cm3, chłodzony powietrzem
- prowadnica i łańcuch Oregon
- automatyczny system smarowania łańcucha

Ulotka z Biedronki:
Spalinowa pilarka łańcuchowa Biedronka ulotka

25 komentarzy:

  1. Witam, czy ktoś sie może wypowiedzieć na temat tej pilarki? Czy jest to kolejny wynalazek ,który szybko sie psuje i po nim pozostaje zakup Husqvarny lub Stihl-a ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tego typu pilarkę aczkolwiek nie kupioną w Biedronce i sprawuje się wyśmienicie. Poza tym serwis jest ogólnodostępny i tani. Uważam, że do domowego użytku lepsza jest nie potrzebna.

      Usuń
  2. Sam łańcuch i prowadnica to wartość minimum 100zł, reszta nie wiadomo z czego wykonana, ale dwa lata gwarancji więc raczej warto.

    OdpowiedzUsuń
  3. dwa lata gwarancji a potem nawet nie szkoda wyrzucic i kupic nowa. oczywiscie tylko do uzytku domowego, sporadycznego. nie sadze ze wytrzyma pociecie drewna na 2 zimy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam,
    Mam dokładnie tą samą pilarkę, lecz nie sygnowaną przez Biedre, i chodzi wspaniale, kupiłem zeszłym latem, i do tej pory pociąłem 4 m3 drewna bukowego i brzowego bez jakichkolwiek problemów i ostrzenia łańcucha. Najgrubszy pieniek miał 40 cm średnicy i spokojnie go przeciąłem (choć chwilę to zajęło). Jeśli się o nią dba, wlewa markowy olej i paliwo ( olej firmy makita i paliwo z Shell'a) to jest to najlepszy produkt budżetowy na rynku. Polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupiłem to cudo i nie żałuje. 280 zeta nie majątek a w ogrodzie się przydaje i to bardzo. Dziś na pierwsze cięcie poszedł orzech - pilarka się naprawde sprawdziła. Potwierdzam budżetowo best produkt - do tego łańcuch i prowadnica Oregon w tej cenie niedostępny w żadnym z innych modeli. Nie zdecydowanym naprawdę polecam.

    OdpowiedzUsuń
  6. CHiński badziew bez serwisu.

    OdpowiedzUsuń
  7. witam,
    przed zakupem czytałem opinie tutaj i na innych stronach. po oznaczeniu na pile w sklepie znalazłem, że to model wyprodukowany przez firmę schwarzbau YD-RU01-45A. zaryzykowałem i kupiłem. w sobotę przeciąłem tym dobre 10,5 mp olchy i sosny, tak pól na pół. olcha była gruba - do 40 paru cm, sosna chuda - do 20cm. pilarka nawet sie nie zająknęła. czułem zapas mocy i rzadko kiedy otwierałem gaz do końca. zużyłem niecałe 3 litry mieszanki i dobre 2 litry oleju do łancucha. czas cięcia 6 godzin. mam nadzieje, że na parę sezonów starczy. narazie jestem zadowolony. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś mi tu nie pasuje. Użytkuję taką samą pilarkę i o ile w zużycie paliwa byłbym w stanie uwierzyć, (w zależności na jakie pieńki było cięte drzewo] choć pilarka nie należy do oszczędnych w przeciwieństwie do n.p. Oleo-Mac 951, którego też umiałem okazję nie raz używać, to nie zgadza mi się zużycie oleju, które "książkowo" powinno się kształtować 1:1 (zbiornik paliwa na zbiornik oleju}, a więc w tym wypadku niecałe 1,4 litra. U mnie niestety, pomimo ustawienia max. wydajności pompy olej do smarowania łańcucha zostaje, i to w sporej ilości.
      Zapas mocy?! Hmmm.. Mocy nigdy za wiele. Ja tam zapasu mocy nie odczułem. Co prawda niektóre pieńki sosnowe przekraczały długość prowadnicy ( średnica pow. 45cm)

      Usuń
  8. Osobiście mam pilarkę kupioną w OBI za 249 zł mogę powiedzieć ze takie pieniądze cudów nie ma ale na potrzeby własne wystarcza ja używam jej przy budowie altanek i mebli ogrodowych już 3 rok i nic sie nie dzieje tylko paliwo lać a do większych potrzeb mam stihla 362 duża moc 4,65KM radzi sobie super ale to wydatek koło 3000 zł

    OdpowiedzUsuń
  9. Kupiłem i jestem zadowolony. Pierwszy rozruch był ciężki, ale w tej chwili zapala po dwóch pociągnięciach. Ma moc, co się czuje przy cięciu, radzi sobie świetnie nawet z grubymi pniami, ciołem takie ponad 40 cm średnicy. Na pewno nie jest to profesjonalny sprzęt, ale na działkę idealny. Polecam, tym bardziej że wciąż są do dostania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to model wyprodukowany przez firmę schwarzbau i jak wpiszemy "yd-ru01-45a" to zalecają mieszankę 1:25 a w instrukcji jest 1:40 - i co z tym fantem - co sądzicie???

      Usuń
    2. W Pierdonce była przecena i są za 240 zł więc chyba warto, sąsiedzi obok już wycieli taką kilka metrów drewna - mówią (zarobiła na siebie) trochę więcej pije paliwa niż np firmowe ale może dlatego, że używają mieszanki 1:40 - może jednak warto 1:25 ???

      Usuń
  10. we ktos ile moze wazy ta piła?

    OdpowiedzUsuń
  11. a u nas na otwarcie nowej biedronki zrobili cenę 159 zł wiec z radości kupiłem 4 sztuki mam nadzie z starczą do końca życia hehe

    OdpowiedzUsuń
  12. daje rade bez problemu pilnowac tylko smarowania i ciac do bólu ja mam takom piłe 4 rok i nie narzekam tmie buka debine pez problemu polecam

    OdpowiedzUsuń
  13. jakos chodzi pociela juz 10mp drzewa

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam tą piłę i po trzech ściętych drzewach łańcuh się naciągnoł

    OdpowiedzUsuń
  15. mam też i dobrze rrznie

    OdpowiedzUsuń
  16. zmienic prowadnice z 45 cm na 35 lub 38 cm to bedzie nieco mocniejsza narazie ta pila spisuje sie dobrze nienarzekam

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam cos podobnego 4 lata wyciela 60 metrow jesiona i dalej hula.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam steela ts 600 3 lata wycielem ja z 30 metrow deba buka i jesiona wymienilem prowadnice i tnie dalej pozyczam ja sasiadowi ktory tez ja sporo tnie az iskry ida i jezdzi.

    OdpowiedzUsuń
  19. Piła nawet do użytku domowego moim zdaniem nie warta. W porównaniu do markowej piły spalanie zdecydowanie większe, co pociąga za sobą również więcej oleju do prowadnicy. Mieszanka nie 1:50 a 1:25 też robi swoje. Komfort pracy i awaryjność nieporównywalna, jakby porównać Fiata 126p do Mercedesa klasy S. Markowa piła w domu do opału wystarczy spokojnie na 20 lat, co najwyżej membrany i uszczelnienia wału, chodzi o elementy gumowe, a chińczyk nie wiadomo kiedy, może przy 1 uruchomieniu, może za rok. Chińczyki są już na początku kiepsko zmontowane, niestarannie poskładane, często luźne śrubki. Wyleczyłem się z takiego złomu. Co mi z 2 lat gwarancji, jak będę potrzebował robić dziś a naprawa trwa nawet 3 tygodnie. Chyba że budżet nie pozwala ale to już strata kasy i duże ryzyko. Przeróbcie nią nie 10mp a 500mp od lasu po cięcie pod domem bez naprawy i regulacji to pogadamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale żeś mądrze powiedział. Szkoda, że nie doczytałeś tych wszystkich pozytywnych wypowiedzi, takich jak ja, którzy użytkują piły na działkach kilka razy w roku i im to wystarcza. Jak się okazuje komplet prowadnica plus łańcuch to wydatek rzędu 120-150zł. Także nawet jeśli będzie ta piła działała chociaż przez te dwa lata gwarancji. (moja działa już 2lata) Oznacza to, że koszt użytkowania żaden. A z ciekawości patrzyłem kiedyś na ceny części to są takie groszowe sprawy, że zawsze będzie warto ją naprawić. A jak będzie trzeba wyrzucić to mi się tylko łezka zakręci ale nie będę miał z tym żadnych problemów. A Ty lepiej poczytaj poczytaj ile kosztuje serwis firmowych pił. To ja za jedną Twoją naprawę kupię sobie nową.

      Usuń
    2. ja dziś kupiłem ją za 150zł w biedronce, już wyciąłem 1 m3 i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Pozdrawiam użytkowników

      Usuń

Jeśli nie jesteś zalogowany wybierz opcję "Komentarz jako:" następnie "Nazwa" i wpisz swoje imię lub pseudonim. Ułatwi to komunikację między użytkownikami. Obraźliwe komentarze będą usuwane.